fbpx
Film ślubny - dlaczego tyle kosztuje AB

A tak w ogóle to za co mi płacisz? Kamerzysta cennik

Ślub i wesele to pod względem finansowym studnia bez dna. A to kolorowe serwetki, a to szlafroki dla druhen – i budżet rozciąga się ponad wszelkie granice. Niby to niewielkie kwoty, ale łącznie robi się z tego całkiem spora suma. A film ślubny? Wpisujecie w Google „kamerzysta cennik” i wyskakuje kilka tysięcy złotych. Przecież to tylko godzina filmu! Bilet do kina kosztuje 20 złotych. Za co więc się tyle płaci? Już Wam wyjaśniam!

Doświadczenie

Filmuję naprawdę długo. Mam za sobą kilkaset filmów i wesel, setki godzin z parami młodymi. Wiem, co zrobić, by nawet najbardziej zawstydzeni goście się mnie nie bali, a ksiądz nie wyrzucił z hukiem z kościoła (takie rzeczy też się zdarzają – na szczęście nie mnie). Przez lata pracy nauczyłem się nie tylko technik obróbki filmów, lecz przede wszystkim pracy z ludźmi. Dzięki temu jestem w stanie przygotować naprawdę rewelacyjny film – taki, który Was wzruszy i będzie piękną pamiątką. Nieskromnie powiem, że zarówno od par, jak i ich rodzin, słyszę tylko zachwyty. Wiem, że filmy nigdy nie zostają rzucone w kąt. Ich oglądanie przy okazji małych i większych rocznic jest takim samym obowiązkiem jak włączenie „Kevina” w święta!


Tylko Wy

Kiedy jestem na Waszym ślubie, jestem tylko Wasz. Nie myślę o tym, ile mam do zrealizowania, w trakcie uroczystości nie dzwoni do mnie para z poprzedniego miesiąca, kiedy w końcu dostanie film. Zawsze dostosowuję się do oczekiwań i stylu uroczystości. Dopasowuję montaż, muzykę i wszystkie elementy do stylu wesela, nigdy nie korzystam z gotowych szablonów. Płacicie nie tylko za czas spędzony podczas uroczystości, lecz także za godziny pracy, którą wykonuję w samotności po to, by materiał, który ode mnie dostaniecie, nie leżał w szufladzie. Kiedy pracuję dla Was, sercem, myślami i całym oprogramowaniem jestem tylko Wasz.

Sprzęt i wiedza

Przy pracy nad filmem ślubnym rewelacyjny operator to jedno. Prawdą jest, że słabym telefonem komórkowym nie nakręcę rewelacyjnego filmu. Inwestuję w bardzo dobry sprzęt, a ten sporo kosztuje. W ogóle mnie to nie dziwi, ponieważ wiem, jaką jakość osiągam dzięki dobrym aparatom, kilku obiektywom. Ostatnio zakupiłem też dron, co pozwala mi utrwalić Wasz dzień z jeszcze innej perspektywy. Zarobione pieniądze – owszem – wydaję na życie i różne przyjemności, jak każdy, ale spora część z nich to inwestycja w to, by filmy, które ode mnie dostajecie, były jeszcze lepsze. Inwestuję też w siebie biorąc udział w warsztatach dla filmowców, dzięki którym mogę poznać inne spojrzenia na film, zainspirować się i wciąż udoskonalać swój warsztat.

To, czego nie widać

Wspominałem już, że moja praca nie kończy się na wyłączeniu kamery. Tak naprawdę dopiero się ona zaczyna. I wbrew pozorom trwa dłużej, jeśli chcecie krótszy materiał. Przypomnijcie sobie filmy ślubny z 1999 roku. Trwa co najmniej 3 godziny, jest na nim zarejestrowane absolutnie wszystko, łącznie z przynoszeniem rosołu do stołu. Praca postprodukcyjna polegała zwykle na ustawieniu przejść lub dodaniu efektów specjalnych (dla naszego wspólnego dobra – nie wspomnę o nich). Jeśli marzycie o krótkim filmie, będę musiał cały materiał obejrzeć więcej razy i wybrać takie momenty, które tego dnia były najważniejsze i podkreślały Waszą wyjątkowość i podniosłość chwil. Gdy wpiszecie w Google „kamerzysta cennik” oraz „film ślubny cena”, nie zdziwcie się, że realizacja tego pierwszego będzie droższa. Praca nad takim filmem wymaga większego zaangażowania, uwagi i naprawdę sporych umiejętności. Spójrzcie tylko na teledyski ślubne, które wykonałem dla moich par. Czy nie są stworzone do tego, by zamiast godzinami opowiadać, jak było, wysłać je do znajomych?

Odtwórz wideo

Spokój

Spokój nie ma ceny, dlatego czasem warto zapłacić więcej za coś, co ten spokój nam zapewni, niż oszczędzić i tygodniami denerwować się, że otrzymany produkt albo nie spełni oczekiwań, albo do nas nie dotrze. Film ślubny to zbyt poważna sprawa, by na nim oszczędzać. Emocje, które będą Wam towarzyszyć podczas uroczystości, są niepowtarzalne, nie da się ich powtórzyć., wydarzeń nie da się odtworzyć, powtórzyć. Jeśli wybierzecie mnie na Waszego kamerzystę, dostajenie nie tylko piękny film ślubny, miłą atmosferę i możliwość pogłaskania mojej kotki, lecz przede wszystkim spokój. Spokojnie, on jest wliczony w cenę 😉.

Mam nadzieje, że traktujesz film ślubny jako inwestycję na lata. To pamiątka, która z roku na rok będzie zyskiwać na wartości. Tylko pomyśl jakie emocje będzie wzbudzać oglądana za 10 lat albo na dwudziestą rocznicę.
Filmy w mojej ofercie zaczynają się już od 2900 zł, przyznasz, że to nie dużo jak na coś co kupujesz na całe życie.
Koniecznie napisz do mnie a sprawdzę dostępność Waszego terminu oraz doradzę Wam jaki film wybrać .

Przeczytaj również:

Obserwuj nas, żeby mieć dostęp do innych ciekawych treści

MOVIE ON